• Wpisów:10
  • Średnio co: 194 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 13:34
  • Licznik odwiedzin:4 229 / 2135 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

PRZEMOCZONE BUTY z naturalnej skóry wypycham papierowymi ręcznikami i stawiam w przewiewnym, ciepłym miejscu (ale nie przy kaloryferze, bo skóra może popękać). Gdy tylko ręczniki robią się wilgotne, wymieniam je na suche. I tak do skutku. Kiedy buty zupełnie wyschną, smaruję je grubą warstwą białej wazeliny. Po 3-4 godzinach usuwam resztki wazeliny czystą szmatką i pastuję buty. Gdy pasta przeschnie, poleruję je do połysku.

PĘKNIĘCIA - jeżeli na skórzanych butach pojawią się pęknięcia, nacieram je olejem spożywczym. Dzięki temu szparki się zasklepiają.

BIAŁE SMUGI z soli - na zimowych butach prawie zawsze tworzą się białe smugi. Aby je usunąć myję obuwie ciepłą wodą wymieszaną z octem (1:1), wodą utlenioną lub przecieram surową cebulą, a także dobrym sposobem jest przecieranie szmatką lub wacikiem namoczonym w ciepłym mleku tak długo, aż zacieki znikną. Gdy wyschną nacieram je wazeliną.

ZASCHNIĘTE BŁOTO - do usuwania zaschniętego błota z zamszowych butów używam pilniczka do paznokci. Pocieram nim zabrudzenie, a potem szczotkuję wyczyszczone miejsce.

OBCASY nie do zdarcia - by uniknąć zdarcia delikatnej skórki na obcasach, obcasy butów przed pierwszym włożeniem pokrywam warstwą bezbarwnego lakieru do paznokci i zostawiam do wyschnięcia.

  • awatar revolwery: Ooo. dziekuje za rade, w przyszłosci na pewno z nich skorzystam.zapraszam do mnie ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Z Ł O T O - cebula jest idealna do czyszczenia złota, wystarczy posmarować, np. złoty łańcuszek sokiem z cebuli i zostawić na kilka godzin, potem wypolerować miękką szmatką, a będą pięknie błyszczeć.
Innym sposobem jest czyszczenie złotej biżuterii środkiem do mycia sztucznej szczęki. Rozpuszczam tabletkę w szklance wody, wrzucam biżuterię na kilka godzin, a potem poleruje irchą. Pięknie błyszczy.

S R E B R O - przygotowuję nasycony roztwór soli: do gorącej wody w misce wsypuję tyle soli, że więcej nie chce się rozpuścić. Gdy ostygnie, dno miski wykładam folią aluminiową. W tak przygotowanej kąpieli zanurzam biżuterię na kilka naście minut, potem dokładnie opłukuję i na koniec poleruję.

B U R S Z T Y N - korale z bursztynu myję w ciepłej wodzie z mydłem. Jeśli maja tłuste plami, usuwam je przedtem kawałkiem chleba lub wacikiem nasączonym olejkiem migdałowym. Od razu po umyciu wycieram je i poleruję. Nigdy nie zostawiam bursztynu w wodzie na dłużej, ponieważ traci połysk.

P E R Ł Y - zabrudzone myję letnim roztworem wody i mydła. Odzyskują też piękny wygląd, gdy wkładam je na noc do surowego mleka. Rano wystarczy umyć i wytrzeć.
 

 

MEBLE DREWNIANE odkurzam i poleruję ściereczką nasączoną oliwką kosmetyczną dla dzieci. Wszelkie zarysowania i brud znikają.
Meble, które zmatowiały, przecieram mieszanką wody, octu i oliwy (1:2:2). Lśnią wtedy jak nowe.

Ciemne przypalenia - lekkie powierzchowne przypalenie z drewnianej półki można usunąć zwykłym majonezem. Wystarczy nanieść mały kleks dokładnie na zniszczone miejsce i zostawić na pół godziny, później wystarczy tylko wypolerować.
Jeśli przypalenie jest głębsze, trzeba delikatnie ściąć odbarwioną powierzchnię, a później wypełnić ubytek kilkoma warstwami politury.

Rysy i zadrapania - porysowane półki regału należy posmarować w zniszczonym miejscu wazeliną i zostawić na 24 godziny, a następnie wypolerować miękką ściereczką. Drobne zadrapania można także usunąć pastą do obuwia (należy dobrać jej kolor do odcienia drewna).

 

 

Torebki ze skóry sztucznej i prawdziwej najlepiej czyścić szarym mydłem naniesionym gąbką.
Elementy lakierowane przecieram mlekiem, a później poleruję.

 

 

PRZYPALONY DYWAN najpierw wycinam trochę runa z brzegu dywanu lub mało widocznego miejsca (np. pod kanapą). Ostrożnie zdrapuję nożykiem zwęglone włoski. Nakładam wykałaczką odrobinę kleju i przykładam kawałeczki runa tak by odtworzyć fakturę dywanu.

ZAPLAMIONY DYWAN świeże zabrudzenia spryskuję mocno wstrząśniętą wodą mineralną. Po kilku sekundach wycieram poplamione miejsce czystą gąbką. Równie szybko działa pianka po goleniu - wystarczy spryskać nią dywan, odczekać chwilkę i usunąć plamę szmatką zwilżoną czystą wodą.
Stare plamy usuwam odplamiaczem własnej produkcji: do litra ciepłej wody dodaję 2 łyżki proszku do pieczenia i 3 łyżki octu. W tak przygotowanym roztworze moczę gąbkę i wycieram nią zabrudzone miejsca.
Tłuste plamy posypuję dużą ilością zasypki dla niemowląt i pozostawiam na dobę. Po tym czasie dywan dokładnie odkurzam i przecieram szmatką zamoczoną w wodzie z octem (pół na pół).

 

 
Aby okna były idealnie czyste, do ich mycia używam octu, który dodaję do wody w proporcji 1:3 Wodę zmieniam 2-3 razy. Bardzo brudne szyby najpierw myję wodą z płynem do mycia naczyń. Aby uniknąć osadzania się kurzu i brudu, do ostatniego mycia dodaję kilka kropel gliceryny. Do wycierania szyb używam papierowych ręczników, które świetnie chłoną wodę i nie zostawiają smug. Można także wykorzystać miękkie gazety czy też stare pończochy - pocierane nimi szyby nabiorą blasku.

 

 

POCIEMNIAŁE SZTUĆCE
Wkładam je na pół godziny do miski z zimnym zsiadły mlekiem lub maślanką, a potem dokładnie płuczę pod ciepłą wodą. Natomiast drobne plamki usunie pasta do zębów.

Innym sposobem na lśniące sztućce jest położenie ich w naczyniu na folii aluminiowej, a następnie zalanie ich gorącą osoloną wodą (5 łyżek soli na litr). Należy je zostawić na godzinę, potem osuszyć i wypolerować.
 

 

SFILCOWANY SWETER
Moczę przez noc w wodzie białą fasolę (ok pół kilo fasoli w ok 3 litrach wody). Rano gotuję ją w tej samej wodzie, w której się moczyła. Fasolę można zjeść, a w przestudzonej wodzie moczę sweter przez 4 godziny. Później kilkakrotnie płuczę go w czystej chłodnej wodzie. Do ostatniego płukania dodaję glicerynę ( 1 łyżkę gliceryny na litr wody) i gotowe!


SKURCZONY SWETER
Zbiegnięty sweter moczę w misce z ciepłą wodą i dodatkiem 2 łyżek szamponu dla dzieci. Po 15 minutach wyjmuję i wyciskam w ręczniku. Potem przykładam go do tablicy korkowej i rozciągam do pożądanego kształtu, przymocowując jednocześnie szpilkami. Sweter odpinam z tablicy dopiero wtedy, gdy jest zupełnie wyschnięty.


WYBLAKŁY SWETER
Jeżeli kolorowy sweter wyblakł, moczę go w wodzie z dodatkiem sody oczyszczonej (1 łyżka na litr wody). Po 15 minutach wyjmuję sweter, odciskam z nadmiaru wody i suszę. Po takim zabiegu kolor jest zdecydowanie żywszy.


POŻÓŁKŁY SWETER
Biały sweter, który pożółkł, można wybielić. Wystarczy, że włożę go do wody z dodatkiem wody utlenionej 12% (łyżka wody utlenionej na litr wody). Po 10 minutach wyjmuję sweter, delikatnie wyciskam i suszę rozłożony.
 

 

1. Wlewam wodę do małego rondelka, wrzucam kawałek cynamonu, goździki i skórkę pomarańczową. Gotuję na wolnym ogniu. Wtedy w całym mieszkaniu pięknie pachnie.

2. Smaruję wyłączoną żarówkę odrobiną esencji pomarańczowej i czekam aż wyschnie. Po włączeniu światła z żarówki unosi się przyjemny zapach.

3. W pokoju ustawiam połówki cytrusów naszpikowane goździkami.